Wybór odpowiedniego aparatu fotograficznego to kluczowa decyzja dla każdego pasjonata. W 2026 roku, mimo dominacji bezlusterkowców, lustrzanki cyfrowe Canon i Nikon wciąż stanowią atrakcyjną opcję, zwłaszcza dla tych, którzy szukają sprawdzonych rozwiązań w korzystnej cenie. Ten artykuł to kompleksowy przewodnik, który pomoże Ci podjąć świadomą decyzję, porównując te dwie wiodące marki pod kątem ich filozofii, modeli, ekosystemu obiektywów i zastosowań.
Wybór lustrzanki Canon czy Nikon w 2026 roku nadal opłacalna decyzja dla świadomego fotografa
- Lustrzanki, mimo schyłkowego rynku, kuszą znacznie niższymi cenami (zwłaszcza na rynku wtórnym) oraz ogromnym wyborem obiektywów.
- Canon historycznie słynie z przyjemnego odwzorowania kolorów (szczególnie odcieni skóry) i intuicyjnej obsługi, będąc pionierem w filmowaniu.
- Nikon jest ceniony za wysoką dynamikę tonalną matryc, jakość obrazu na niskich ISO oraz solidną jakość wykonania korpusów.
- Na polskim rynku wtórnym dostępny jest szeroki wybór modeli amatorskich (np. Canon 250D, Nikon D5600), dla entuzjastów (Canon 90D, Nikon D7500) oraz pełnoklatkowych (Canon 6D Mark II, Nikon D750, D850).
- Oba systemy oferują gigantyczną bazę obiektywów, zarówno oryginalnych, jak i niezależnych, co pozwala na skompletowanie zaawansowanego zestawu w rozsądnej cenie.

Lustrzanka w 2026 roku: Czy to nadal dobry wybór?
Wielu z Was zadaje sobie pewnie pytanie: czy w dobie bezlusterkowców, inwestowanie w lustrzankę w 2026 roku ma jeszcze sens? Moja odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak, ale dla świadomego fotografa. Rynek lustrzanek cyfrowych, to prawda, jest rynkiem schyłkowym. Zarówno Canon, jak i Nikon, praktycznie zakończyli rozwój nowych modeli i obiektywów, koncentrując się w pełni na swoich systemach bezlusterkowych. Nie oznacza to jednak, że lustrzanki nagle stały się bezużyteczne. Wręcz przeciwnie!
Ich głównym atutem są obecnie znacznie niższe ceny, zwłaszcza na rynku wtórnym. Możecie znaleźć świetne korpusy i obiektywy w ułamku ceny, jaką trzeba zapłacić za porównywalny sprzęt bezlusterkowy. To otwiera drzwi do świata zaawansowanej fotografii dla osób z ograniczonym budżetem. Dodatkowo, lustrzanki oferują ogromny wybór używanych obiektywów zarówno oryginalnych, jak i od producentów niezależnych co pozwala na skompletowanie wszechstronnego zestawu w naprawdę atrakcyjnej cenie. Dla wielu fotografów, w tym dla mnie, wizjer optyczny jest niezastąpiony, oferując bezpośredni, nieprzetworzony podgląd sceny. Nie zapominajmy też o sprawdzonej ergonomii, która dla wielu jest po prostu bardziej komfortowa, szczególnie przy dłuższych sesjach.
Lustrzanka kontra bezlusterkowiec: Co realnie zyskujesz, a co tracisz?
Decyzja między lustrzanką a bezlusterkowcem to zawsze kompromis. Oto, co realnie zyskujesz, wybierając lustrzankę, i co tracisz w porównaniu do nowoczesnych bezlusterkowców:
| Zalety lustrzanki | Wady lustrzanki (względem bezlusterkowca) |
|---|---|
| Niższa cena zwłaszcza na rynku wtórnym, pozwala na zbudowanie zaawansowanego systemu w rozsądnym budżecie. | Brak rozwoju producenci skupiają się na bezlusterkowcach, brak nowych modeli i obiektywów. |
| Wizjer optyczny bezpośredni podgląd sceny, bez opóźnień i przetworzenia, co jest kluczowe dla niektórych fotografów. | Mniej zaawansowany AF w wideo choć Canon Dual Pixel AF był świetny, bezlusterkowce oferują dziś szybsze i bardziej precyzyjne śledzenie. |
| Dłuższy czas pracy na baterii wizjer optyczny zużywa mniej energii niż elektroniczny, co przekłada się na więcej zdjęć na jednym ładowaniu. | Większe rozmiary i waga lustrzanki są zazwyczaj większe i cięższe, co może być uciążliwe w podróży. |
| Sprawdzona ergonomia głęboki uchwyt i intuicyjny układ przycisków, często preferowany przez osoby z większymi dłońmi. | Brak najnowszych funkcji np. zaawansowane systemy stabilizacji w korpusie (IBIS), Eye AF na poziomie bezlusterkowców. |
| Ogromny wybór obiektywów dostępność na rynku wtórnym jest nieporównywalnie większa i tańsza. | Brak podglądu ekspozycji w wizjerze optycznym trzeba polegać na wskaźniku ekspozycji lub podglądzie na ekranie. |
Kto dzisiaj powinien rozważyć zakup lustrzanki Canon lub Nikon?
Moim zdaniem, lustrzanka w 2026 roku to idealne rozwiązanie dla kilku grup użytkowników. Jeśli identyfikujesz się z którymś z poniższych punktów, to Canon lub Nikon DSLR może być dla Ciebie strzałem w dziesiątkę:
- Ograniczony budżet: Jeśli chcesz wejść w świat zaawansowanej fotografii, ale Twój budżet jest ograniczony, lustrzanka na rynku wtórnym to najlepszy stosunek jakości do ceny.
- Preferencje wizjera optycznego: Jesteś tradycjonalistą i cenisz sobie bezpośredni, niecyfrowy podgląd sceny, który oferuje wizjer optyczny.
- Chęć wykorzystania istniejących obiektywów: Masz już obiektywy z systemu Canon EF/EF-S lub Nikon F i chcesz je nadal używać, nie inwestując w drogie adaptery czy nowe szkła.
- Specyficzne wymagania ergonomiczne: Cenisz sobie solidny uchwyt i fizyczne przyciski, które często są bardziej rozbudowane i łatwiej dostępne w lustrzankach.
- Początkujący entuzjasta: Chcesz nauczyć się podstaw fotografii, zrozumieć ekspozycję i kompozycję na sprawdzonym sprzęcie, zanim zainwestujesz w droższe bezlusterkowce.
- Fotograf studialny lub krajobrazowy: W tych dziedzinach, gdzie szybkość AF w wideo czy małe rozmiary nie są priorytetem, lustrzanki nadal oferują doskonałą jakość obrazu.

Canon kontra Nikon: Filozofia obrazu i ergonomii, która pomoże ci wybrać
Kiedy mówimy o Canonie i Nikonie, mówimy o dwóch gigantach, którzy przez dziesięciolecia wypracowali swoje unikalne filozofie. To właśnie te różnice często decydują o wyborze systemu. Zacznijmy od obrazu. Canon historycznie słynie z tego, co nazywamy "Canon colors" wiernego i przyjemnego odwzorowania kolorów, a zwłaszcza ciepłych i naturalnych odcieni skóry. Dla portrecistów czy fotografów ślubnych to była często kluczowa zaleta, pozwalająca uzyskać piękne rezultaty prosto z aparatu, z mniejszą potrzebą intensywnej postprodukcji. Moje doświadczenie potwierdza, że Canony często "ładniej" oddają ludzką skórę, co jest nieocenione.
Nikon z kolei był i jest ceniony za wyższą dynamikę tonalną matryc, szczególnie na niskich czułościach ISO. Co to oznacza w praktyce? Większą elastyczność w postprodukcji. Możesz "wyciągnąć" więcej detali z cieni i świateł, co jest niezwykle cenne w fotografii krajobrazowej, architektonicznej czy astrofotografii. Jeśli lubisz intensywnie edytować swoje zdjęcia i potrzebujesz jak najwięcej informacji w pliku RAW, Nikon może dać Ci większe pole do popisu.
Jeśli chodzi o ergonomię i intuicyjność obsługi, Canon jest powszechnie uważany za bardziej przystępny na start. Jego menu często jest prostsze i bardziej logicznie ułożone dla początkujących. Układ przycisków również wydaje się być bardziej intuicyjny. Nikon, choć oferuje świetną ergonomię i solidny uchwyt, bywa postrzegany jako system z nieco bardziej skomplikowanym menu, które wymaga dłuższego przyzwyczajenia. Jednak, gdy już się do niego przyzwyczaisz, obsługa staje się bardzo szybka i efektywna.
Warto też obalić pewne mity. Przez lata krążyły opowieści o "pancernych" Nikonach i delikatniejszych Canonach. Prawda jest taka, że obie marki produkują bardzo solidne korpusy, zwłaszcza w wyższych segmentach. Owszem, niektóre Nikony, jak D850 czy D5, są prawdziwymi "czołgami", ale profesjonalne Canony (np. seria 5D czy 1D) również cechują się doskonałą jakością wykonania i uszczelnieniami. Różnice są minimalne i w codziennym użytkowaniu nie mają większego znaczenia.

Pojedynek na start: Jaka lustrzanka dla początkującego fotografa?
Dla osób stawiających pierwsze kroki w fotografii, wybór odpowiedniego aparatu jest kluczowy. Na polskim rynku wtórnym, dwoma najpopularniejszymi i najbardziej polecanymi modelami są Canon EOS 250D i Nikon D5600. Oba aparaty oferują wiele, ale mają też swoje unikalne cechy:| Canon EOS 250D | Nikon D5600 |
|---|---|
| Matryca: 24.1 MP APS-C CMOS | Matryca: 24.2 MP APS-C CMOS (bez filtra dolnoprzepustowego) |
| Procesor: DIGIC 8 | Procesor: EXPEED 4 |
| AF: 9-punktowy (1 krzyżowy) w wizjerze, Dual Pixel CMOS AF na żywo | AF: 39-punktowy (9 krzyżowych) w wizjerze, detekcja kontrastu na żywo |
| Wideo: 4K (crop), Full HD 60p | Wideo: Full HD 60p |
| Ekran: Dotykowy, obracany i uchylny | Ekran: Dotykowy, obracany i uchylny |
| Łatwość obsługi: Bardzo intuicyjne menu, tryb "Creative Assist", idealny dla początkujących. | Łatwość obsługi: Dobre menu, ale nieco mniej intuicyjne niż w Canonie. |
| Jakość obrazu: Świetne kolory, zwłaszcza odcienie skóry. Dobra jakość na wyższych ISO. | Jakość obrazu: Bardzo dobra dynamika tonalna, ostra matryca (brak filtra AA). |
| Bateria: Około 1070 zdjęć (wizjer optyczny) | Bateria: Około 970 zdjęć (wizjer optyczny) |
Canon 250D wyróżnia się przede wszystkim łatwością obsługi i świetnym systemem Dual Pixel AF w trybie Live View i wideo, co jest ogromnym plusem dla osób, które chcą również nagrywać filmy. Nikon D5600 z kolei oferuje nieco bardziej zaawansowany system AF w wizjerze optycznym i matrycę bez filtra AA, co przekłada się na nieco ostrzejszy obraz.
Koszt wejścia w system: Ile zapłacisz za aparat z obiektywem i podstawowe akcesoria?
Jednym z największych atutów wyboru lustrzanki w 2026 roku jest niski koszt wejścia w system, szczególnie jeśli celujemy w rynek wtórny. Za korpus Canon EOS 250D lub Nikon D5600 wraz z obiektywem kitowym (np. 18-55mm) na Allegro, OLX czy grupach fotograficznych na Facebooku, zapłacimy orientacyjnie od 1500 zł do 2500 zł, w zależności od stanu i dodatków. To naprawdę atrakcyjna cena za aparat, który nadal oferuje świetną jakość obrazu i duże możliwości.
Do tego musimy doliczyć podstawowe akcesoria: dodatkowa bateria (około 50-150 zł, w zależności od oryginalności), karta pamięci (100-200 zł za szybką kartę 64/128 GB) oraz ewentualnie torba i podstawowy statyw (kolejne 100-300 zł). Całkowity koszt wejścia w system, pozwalający na komfortowe rozpoczęcie przygody z fotografią, zamknie się więc w przedziale 2000-3500 zł. Pamiętajcie, że ceny na rynku wtórnym są znacznie niższe niż za nowe bezlusterkowce, co czyni lustrzanki bardzo opłacalnym wyborem.
Krok dalej: Lustrzanki dla entuzjastów fotografii
Dla tych, którzy już opanowali podstawy i szukają czegoś więcej, segment lustrzanek dla entuzjastów oferuje znacznie większe możliwości. Tutaj na pierwszy plan wysuwają się Canon EOS 90D i Nikon D7500. To aparaty, które łączą szybkość, zaawansowane systemy autofokusa i dobrą wydajność w słabym świetle, co doceni każdy ambitny amator:
| Canon EOS 90D | Nikon D7500 |
|---|---|
| Matryca: 32.5 MP APS-C CMOS | Matryca: 20.9 MP APS-C CMOS (z Nikona D500) |
| AF: 45-punktowy (wszystkie krzyżowe) w wizjerze, Dual Pixel CMOS AF na żywo | AF: 51-punktowy (15 krzyżowych) w wizjerze, Multi-CAM 3500FX II |
| Szybkość: 10 kl./s (wizjer), 11 kl./s (Live View) | Szybkość: 8 kl./s |
| Wideo: 4K 30p (bez cropa), Full HD 120p | Wideo: 4K 30p (crop 1.5x), Full HD 60p |
| ISO: 100-25600 (rozszerzalne do 51200) | ISO: 100-51200 (rozszerzalne do 1640000) |
| Ergonomia: Klasyczna, solidny uchwyt, obracany ekran dotykowy. | Ergonomia: Bardzo dobra, głęboki uchwyt, uchylny ekran dotykowy. |
| Dodatki: Wi-Fi, Bluetooth, mikrofonowe wejście, słuchawkowe wyjście. | Dodatki: Wi-Fi, Bluetooth, mikrofonowe wejście, SnapBridge. |
Canon 90D to prawdziwy demon szybkości i rozdzielczości, idealny do sportu czy fotografii przyrodniczej, a jego Dual Pixel AF w wideo jest nadal rewelacyjny. Nikon D7500, z matrycą z profesjonalnego D500, oferuje za to fenomenalną jakość obrazu na wysokich ISO i świetną dynamikę tonalną, co czyni go doskonałym wyborem do trudnych warunków oświetleniowych.
Jeśli myślisz o przejściu na pełną klatkę, ale nadal w budżecie lustrzanki, warto zwrócić uwagę na Nikon D750 i Canon 6D Mark II. D750 to aparat z matrycą o doskonałej dynamice tonalnej, świetny do krajobrazów i portretów, oferujący profesjonalną jakość obrazu. 6D Mark II to z kolei Canon z jego słynną kolorystyką i obracanym ekranem, idealny dla portrecistów i vlogerów, którzy cenią sobie łatwość obsługi i przyjemne odcienie skóry. Oba modele są teraz dostępne na rynku wtórnym w bardzo atrakcyjnych cenach, często w przedziale 3000-5000 zł za sam korpus.
Porównując skuteczność autofokusa w śledzeniu akcji w tej klasie aparatów, Nikon D7500, dzięki zaawansowanemu modułowi AF z D500, często ma przewagę nad Canonem 90D w trybie wizjera optycznego, oferując lepsze pokrycie kadru i skuteczniejsze śledzenie szybko poruszających się obiektów. Canon 90D nadrabia za to w trybie Live View dzięki Dual Pixel AF, który jest niezwykle precyzyjny.
Narzędzia dla profesjonalistów: Niezawodność i jakość obrazu
Dla profesjonalistów, lustrzanki takie jak Canon EOS 5D Mark IV i Nikon D850 to były (i nadal są) prawdziwe woły robocze. To aparaty, które oferują bezkompromisową jakość obrazu, niezawodność i trwałość, niezbędne w codziennej pracy. Oto ich porównanie:
| Canon EOS 5D Mark IV | Nikon D850 |
|---|---|
| Matryca: 30.4 MP pełna klatka CMOS | Matryca: 45.7 MP pełna klatka BSI-CMOS |
| AF: 61-punktowy (41 krzyżowych) w wizjerze, Dual Pixel CMOS AF na żywo | AF: 153-punktowy (99 krzyżowych) w wizjerze, Multi-CAM 20K |
| Szybkość: 7 kl./s | Szybkość: 7 kl./s (9 kl./s z gripem) |
| Wideo: 4K 30p (crop 1.74x), Full HD 60p | Wideo: 4K 30p (bez cropa), Full HD 120p |
| ISO: 100-32000 (rozszerzalne do 102400) | ISO: 64-25600 (rozszerzalne do 102400) |
| Dynamika tonalna: Bardzo dobra, ale nieco niższa niż w D850. | Dynamika tonalna: Wybitna, zwłaszcza na niskich ISO. |
| Jakość wykonania: Profesjonalna, uszczelnienia, magnezowy korpus. | Jakość wykonania: Profesjonalna, uszczelnienia, magnezowy korpus, "pancerna" budowa. |
Canon 5D Mark IV to wszechstronny aparat, który doskonale sprawdza się w reportażu, portrecie i filmowaniu dzięki rewelacyjnemu Dual Pixel AF. Nikon D850 to z kolei król rozdzielczości i dynamiki tonalnej, idealny do fotografii krajobrazowej, studyjnej i reklamowej, gdzie każdy detal ma znaczenie. Jego matryca BSI-CMOS oferuje niesamowitą elastyczność w postprodukcji.
Dla profesjonalistów niezwykle ważne jest również znaczenie serwisu i wsparcia technicznego w Polsce. Zarówno Canon, jak i Nikon, posiadają autoryzowane serwisy, które oferują szybką i profesjonalną obsługę, co jest kluczowe, gdy sprzęt jest narzędziem pracy. Dostępność części i doświadczonych techników to coś, czego nie można przecenić.
Inne detale, które mają znaczenie w zawodowej fotografii:
- Dwie karty pamięci: Oba aparaty oferują dwa sloty na karty pamięci, co jest standardem w profesjonalnym sprzęcie i zapewnia bezpieczeństwo danych (jednoczesny zapis na obu kartach). Nikon D850 oferuje sloty SD i XQD, Canon 5D Mark IV CF i SD.
- GPS: Canon 5D Mark IV ma wbudowany moduł GPS, co jest przydatne dla fotoreporterów i podróżników. Nikon D850 wymaga zewnętrznego modułu.
- Podświetlane przyciski: Nikon D850 posiada podświetlane przyciski, co jest nieocenione podczas pracy w ciemnościach, np. przy astrofotografii czy nocnych reportażach. Canon 5D Mark IV nie oferuje tej funkcji.
- Żywotność migawki: Oba aparaty mają migawki testowane na setki tysięcy cykli, co gwarantuje długą i niezawodną pracę.
Obiektywy prawdziwe serce systemu. Który ekosystem oferuje więcej?
Nie ma co ukrywać aparat to tylko puszka. Prawdziwe serce każdego systemu fotograficznego to obiektywy. I tutaj, zarówno Canon (system EF/EF-S), jak i Nikon (system F), mają się czym pochwalić. Polski rynek wtórny (Allegro, OLX, liczne grupy na Facebooku) jest niezwykle bogaty w używane obiektywy do obu tych systemów. To właśnie ten czynnik jest kluczowy przy wyborze lustrzanki w 2026 roku. Możesz skompletować zaawansowany zestaw szkieł w naprawdę atrakcyjnej cenie, często za ułamek wartości nowych obiektywów bezlusterkowych.
Porównajmy "świętą trójcę" flagowych zoomów, które są podstawą pracy wielu profesjonalistów. Obiektywy 24-70mm f/2.8 i 70-200mm f/2.8 to uniwersalne narzędzia do reportażu, portretu czy sportu. Zarówno Canon, jak i Nikon, oferują kilka generacji tych szkieł. Canonowskie EF 24-70mm f/2.8L II USM i EF 70-200mm f/2.8L IS III USM to optycznie wybitne konstrukcje, cenione za ostrość i piękne rozmycie tła. Nikon ma swoje odpowiedniki: AF-S NIKKOR 24-70mm f/2.8E ED VR i AF-S NIKKOR 70-200mm f/2.8E FL ED VR, które również należą do absolutnej czołówki. Na rynku wtórnym znajdziecie też starsze, ale nadal doskonałe wersje (np. Canon L I/II, Nikon VR I/II) w znacznie niższych cenach. Do tego dochodzą świetne alternatywy od Sigmy (seria Art) i Tamrona (seria SP), które często oferują porównywalną jakość optyczną za mniejsze pieniądze.
Nie zapominajmy o kultowych "pięćdziesiątkach" i tanich portretówkach, które są obowiązkowym wyposażeniem każdego fotografa. Obiektywy takie jak Canon EF 50mm f/1.8 STM ("Nifty Fifty") czy Nikon AF-S NIKKOR 50mm f/1.8G to absolutne bestsellery, oferujące niesamowitą jakość obrazu i piękne bokeh za niewielkie pieniądze (często poniżej 500 zł za używany egzemplarz). Jeśli szukacie czegoś więcej do portretu, warto rozważyć Canon EF 85mm f/1.8 USM lub Nikon AF-S NIKKOR 85mm f/1.8G. To optycznie rewelacyjne szkła, które na pełnej klatce dają fantastyczny efekt rozmycia tła i są dostępne na rynku wtórnym w cenie około 1000-1500 zł. Oba systemy oferują tu bardzo podobne możliwości i wybór jest kwestią preferencji.
Specjalistyczne zastosowania: Gdzie jeden system wyróżnia się bardziej?
Chociaż oba systemy są niezwykle wszechstronne, w niektórych specjalistycznych zastosowaniach jeden z nich historycznie miał wyraźną przewagę. Warto o tym pamiętać, jeśli masz konkretne plany fotograficzne.
1. Filmowanie lustrzanką: Tutaj przez lata Canon był poza zasięgiem konkurencji, a to za sprawą rewolucyjnego systemu Dual Pixel CMOS AF. Ten autofokus, dostępny w trybie Live View i wideo, oferował płynne, ciche i niezwykle efektywne śledzenie obiektów, co było kluczowe dla filmowców. Podczas gdy Nikony w trybie wideo polegały na wolniejszym i mniej precyzyjnym autofokusie opartym na detekcji kontrastu, Canon pozwalał na tworzenie profesjonalnie wyglądających nagrań z płynnym przeostrzaniem. Jeśli więc planujesz dużo filmować lustrzanką, Canon z Dual Pixel AF (np. 80D, 90D, 5D Mark IV) będzie lepszym wyborem.
2. Magia portretu: Sława kolorystyki Canona w fotografii ludzi, zwłaszcza w kontekście odcieni skóry, nie wzięła się znikąd. "Canon colors" są często opisywane jako cieplejsze, bardziej naturalne i przyjemniejsze dla oka, co sprawia, że skóra wygląda zdrowo i promiennie. To oczywiście kwestia gustu i preferencji, ale wielu portrecistów i fotografów ślubnych wybierało Canona właśnie ze względu na to, że ich portrety wymagały mniejszej korekty kolorów w postprodukcji, co oszczędzało czas i dawało satysfakcjonujące rezultaty prosto z aparatu.
3. Władcy krajobrazu i nocnego nieba: Tutaj z kolei matryce Nikona, z ich wyższą dynamiką tonalną i lepszą wydajnością na niskich czułościach ISO, były preferowane przez pejzażystów i astrofotografów. Większa dynamika tonalna oznacza, że aparat jest w stanie zarejestrować szerszy zakres tonów od najjaśniejszych świateł do najgłębszych cieni, co jest nieocenione w fotografii krajobrazowej, gdzie często mamy do czynienia z dużymi kontrastami. Możliwość "wyciągnięcia" detali z cieni bez wprowadzania szumu jest tu kluczowa. Dodatkowo, lepsza wydajność na niskich ISO przekłada się na czystszy obraz, co jest szczególnie ważne w astrofotografii, gdzie każda drobinka szumu jest widoczna.
Przeczytaj również: Lustrzanka Nikon D5300: Warto kupić dla amatora w 2026?
Ostateczny werdykt: Jak wybrać mądrze i bez żalu?
Podsumowując, zarówno Canon, jak i Nikon, oferują fantastyczne systemy lustrzanek, które w 2026 roku nadal mają wiele do zaoferowania, zwłaszcza na rynku wtórnym. Oto szybkie porównanie kluczowych aspektów:
| Cecha | Canon | Nikon |
|---|---|---|
| Ergonomia | Bardziej intuicyjny dla początkujących, łatwiejsze menu. | Solidny uchwyt, nieco bardziej złożone menu, ale efektywne po przyzwyczajeniu. |
| Kolorystyka | "Canon colors" przyjemne, naturalne odcienie skóry, gotowe do użycia. | Neutralne, wierne kolory, idealne do własnej postprodukcji. |
| Dynamika tonalna | Dobra, ale zazwyczaj nieco niższa niż u Nikona (szczególnie na niskich ISO). | Wybitna, większa elastyczność w "wyciąganiu" detali z cieni i świateł. |
| AF w wideo | Dual Pixel AF płynny i efektywny, lider w lustrzankach. | Mniej zaawansowany, często bazujący na detekcji kontrastu, wolniejszy. |
| Ekosystem obiektywów | Ogromny, bardzo bogaty rynek wtórny, wiele doskonałych szkieł. | Ogromny, bardzo bogaty rynek wtórny, wiele doskonałych szkieł. |
| Wartość na rynku wtórnym | Atrakcyjne ceny, duży wybór. | Atrakcyjne ceny, duży wybór. |
| Jakość wykonania | Solidna, profesjonalne modele bardzo wytrzymałe. | Bardzo solidna, często postrzegana jako "pancerna". |
Moja rada jest prosta: aby wybrać mądrze i bez żalu, musisz przede wszystkim określić swój budżet i główne cele fotograficzne. To uprości wybór o 90%. Czy zależy Ci na portretach i filmowaniu? Canon może być lepszy. Czy wolisz krajobrazy, astrofotografię i masz zamiar intensywnie edytować pliki RAW? Nikon może dać Ci więcej. Czy jesteś początkującym i szukasz czegoś intuicyjnego? Canon 250D to świetny start. Czy masz już obiektywy do jednego z systemów? Trzymaj się go!
Na koniec, najważniejszy test, którego nie da się zrobić w internecie: idź do sklepu i fizycznie chwyć oba aparaty w dłoń. Oceń ergonomię, układ przycisków, wagę i komfort użytkowania. To, co dla mnie jest wygodne, dla Ciebie może być uciążliwe. Tylko osobisty kontakt ze sprzętem pozwoli Ci podjąć ostateczną decyzję i wybrać aparat, który będzie Ci służył przez lata.






